• Nie w naszym imieniu

    PiS jest partią populistyczną, od wielu lat uprawiającą wyłącznie propagandę i manipulację, partią która kłamie, nie szanuje instytucji państwa i porządku prawnego, nadużywa władzy, szantażuje i zastrasza wszystkich myślących inaczej – a więc znakomitą większość społeczeństwa. Ale to się zmieni, bo – zapewniam was funkcjonariusze PiS - tak partia polityczna, utrzymywana z pieniędzy podatników, działająca (co prawda już tylko teoretycznie) na mocy przepisów prawa, wyglądać nie może i nie będzie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Teraz Ku*** My

    Jeśli przestępca pochodzi z najwyższych kręgów władzy i zna kogo trzeba, może spać spokojnie. Prawo jest dla was, maluczkich Polaczków, a nie dla nas, Wielkich Polaków i Prawdziwych Patriotów. Jeśli łudziliście się, że wszyscy są równi wobec prawa, współczujemy głupoty - taki przekaz dostali dziś Polacy od prezydenta Andrzeja Dudy, który ułaskawił właśnie Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA, skazanego na bezwzględne więzienie i 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych przez niezawisły sąd (sędziemu i jego rodzinie teraz głęboko współczuję). PiS tak się spieszył do pokazania kto tu rządzi, że nie zaczekał nawet, dla zachowania pozorów, z nominowaniem Kamińskiego na ministerialne stanowisko do tego - nie ma wątpliwości, że umówionego wcześniej z Andrzejem Dudą - ułaskawienia. A co tam: skoro sprawa jest ustalona, niech Kamiński jak najszybciej dostanie stołek, a jeśli obywatelom to się nie spodoba, tym gorzej dla obywateli. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nowy rząd na szkodę Polski

    Mam spore wątpliwości, czy powierzenie Antoniemu Macierewiczowi, Mariuszowi Kamińskiemu i Zbigniewowi Ziobro (dołożyłabym do tego również Witolda Waszczykowskiego) stanowisk państwowych powinno budzić - a tak się właśnie dzieje - nasze oburzenie ze względów moralnych. Sądzę, że powinniśmy się raczej (my, media, liderki i liderzy opinii) zainteresować, jak te niebezpieczne i nieodpowiedzialne nominacje wpłyną na bezpieczeństwo państwa i interesy Polski – w kraju i poza jego granicami. Bo co do tego, że wpłyną i wpłyną źle - trudno mieć wątpliwści. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przemysł pogardy? Raczej zastraszania

    Ścierka. Szmata. Żydówa. Zdrajca. Śmieć. Sprzedawczyk. W jakim świecie, poza polską narodowo- katolicką konserwatywną prasą, ludzie używający takiego języka są ofiarami? Wróć ! OFIARAMI? Czy widział ktoś kiedyś OFIARĘ katującą swojego rzekomego oprawcę? Czy widział ktoś ofiarę szydzącą z kata i natrząsającą się z niego? Czy widział ktoś ofiarę wściekłą, wkurzoną jak wszyscy diabli, ubliżającą napastnikowi którego zastrasza? A może przystaniemy na chwilę, my społeczeństwo i pomyślmy, na co właściwie pozwalamy? Dokąd nas przyzwolenie na tę pogardę i agresję zaprowadzi i jak się dla nas skończy? Co będziemy mieli z siedzenia cicho? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wątpliwości wyszły z mody

    Napisałam tekst, w którym próbowałam przekazać państwu, że problem uchodźców skupia jak w soczewce przede wszystkim kłopoty jakie my, Polacy mamy ze sobą. I że przyjmowanie uchodźców musimy zacząć od siebie - bo jak mamy ich przyjąć , skoro siebie samych, Polacy Polaków, nie potrafimy przyjąć - z naszymi lękami, fobiami, wątpliwościami i odmiennymi punktami widzenia. Jak mamy znaleźć rozwiązanie problemu strachu przed fundamentalizmem islamskim, skoro tu, w Polsce hodujemy najgorszy z możliwych fundamentalizmów: postawy skrajne posunięte do absurdu i absolutny brak świadomości, że na jedną sprawę może istnieć wiele (tak!) równouprawnionych punktów widzenia. Sądząc po ilości i jakości sensownych polemik myślałam, że udało mi się cel osiągnąć, gdy do akcji wkroczył redaktor Michał Gąsior z portalu natemat. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wszyscy jesteśmy priorytetowi. Wszyscy jesteśmy ważni

    Nie potrafię (już nie) spokojnie słuchać zapewnień Beaty Szydło o tym, że „rolnictwo jest priorytetową dziedziną” (tak jakby nauczyciele, policjanci, górnicy, urzędnicy, robotnicy i inni byli mniej priorytetowi), tak jak nie mogę słuchać o tym jak Platforma Obywatelska, a wcześniej SLD mówią o „pracy i lepszym życiu dla młodych” (jakby starsi mieli mniejsze prawo do pracy i godnego życia). Chcę polityków, liderów, którzy rozumieją, że w Polsce wszyscy jesteśmy priorytetem. Wszyscy. Bo to jest nasz kraj – w którym żyjemy, kochamy, zakładamy, rodziny, spełniamy marzenia. Wszyscy: rolnicy, górnicy, związkowcy, dziennikarze, bankierzy, nauczyciele, katolicy, ateiści, kobiety i mężczyźni, większości i mniejszości - mamy swoje finanse, potrzeby, lęki, rozterki i marzenia. Wszyscy jesteśmy tak samo ważni. Ani mniej, ani więcej. Dokładnie tak samo. Każdy z nas jest cegiełką bez której Polska się rozpadnie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dlaczego media są bez kobiet?

    Nie wiem, ale się dowiem. Już w najbliższy piątek i sobotę, 11 i 12 września, na warszawskim Torwarze, przy Łazienkowskiej 6 a - bo właśnie tam odbędzie się kolejny, już siódmy, Ogólnopolski Kongres Kobiet. Dowiem się od moich znakomitych rozmówczyn i rozmówców: Pauliny Młynarskiej, Krystyny Kofty, Tomasza Lisa i Roberta Biedronia, którzy temat mają w jednym palcu (ten panel, który będę miałą przyjemność poprowadzić - "Media bez kobiet" - odbędzie się w piątek o 14.00 na sali plenarnej (płyta Torwaru). Szczerze mówiąc zapowiada się tak ekscytująco, że sama nie mogę się doczekać! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wara wam politycy i księża od rozdziału kościoła od państwa

    Panie pośle Sellin: kościół nie ma prawa ingerować w politykę. Jeśli to robi (a robi) Polska ma ogromny problem. I tak! – kościołowi nie tylko można, ale nawet trzeba zabronić ingerowania w politykę. A jeśli sam nie rozumie czego mu nie wolno, to uświadomienie mu tego raz na zawsze należy do obowiązków parlamentarzystów. Mówiąc: „Nie ma problemu by kościół ingerował w politykę, nie można mu tego zabronić” udowodnił pan, że nie nadaje się na posła i polityka w liberalnej demokracji, tak jak wielu biskupów i kardynałów nie nadaje się zupełnie na swoje stanowiska. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Daliśmy sejmowym małpom brzytwy, to mamy

    Wiecie jak rasiści uzasadniali niewolnictwo? Mówili, że to z troski o niewolników. Że czarnoskórzy są umysłowo na poziomie dzieci, że dla ich własnego dobra należy decydować za nich. Dziś politycy, wspierani przez kościół katolicki uważają, że należy decydować za kobiety i mężczyzn o ich życiu, ciałach, prokreacji, seksualności i wyborach i dla niepoznaki nazywają dyskusję o tym „sporami światopoglądowymi”. Robią to sami stojąc ponad prawem (immunitet na przestępstwa i wykroczenia) i tworząc kasty innych prawu nie podlegających (księża nie płacący niekórych podatków). Dziś posłowie zdecydowali że "nie chce im się gadać" o milionach Polaków żyjących w nieformalnych związkach. Zrobili to, bo mogą. To my daliśmy sejmowym małopm te brzytwy, którymi dziś kroją nas na kawałki. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie chcę kłamców w telewizjach

    Fejsbukową akcję „Nie chcemy widzieć Dariusza Oko w telewizji” szanuję i popieram. Mało tego: dziękuję z całego serca tym, którzy tę stronę założyli, rozpoczęli społeczną debatę i domagają się żeby przestano traktować kłamców i/lub propagandzistów (mowa jest także o Tomaszu Terlikowskim) jak równoprawnych dyskutantów debacie publicznej. Nie idzie o poglądy, bo te każdy ma prawo mieć własne. Nie idzie nawet o epitety, bo porównywanie (co czyni nader często Terlikowski) oponentów do nazistów, na początku straszne, po jakimś czasie nikogo już nie oburza i trąci groteską. Zresztą, pal sześć złe porównania i nadużywanie wielkich kwantyfikatorów. Ale udzielanie bezpłatnego czasu antenowego kłamcom – powtórzę to raz jeszcze dla spotęgowania efektu – Świadomym Kłamcom, którzy korzystają z tego narzędzia by manipulować, wprowadzać w błąd i oszukiwać opinię publiczną jest niedopuszczalne. Kto tego nie rozumie, kto to robi, żeby uzyskać oglądalność nie nadaje się na dziennikarza. CZYTAJ WIĘCEJ